PLATERKĄ ZOSTAJE SIĘ NA CAŁE ŻYCIE.


NAJSTARSZA ŚWIECKA SZKOŁA Z TRADYCJAMI DLA DZIEWCZĄT W WARSZAWIE. ZAŁOŻONA W 1883 ROKU PRZEZ HR.CECYLIĘ PLATER-ZYBERK(ÓWNĘ).

POZNAJ PRZEDWOJENNE PLATERKI I NAUCZYCIELI. TO DZIĘKI NIM SZKOŁA TRWA DO DZIŚ. ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY Z KLUBEM PLATEREK.
Podziel się informacjami na temat Platerek z Twojej rodziny: Klub Platerek platerki.absolwentki[at]gmail.com

23 listopada 2011

TERESA KRUSZEWSKA (ur.1927) – designerka, architekt wnętrz, jedna z najbardziej znanych polskich designerek

Projekty są obecnie wystawiane w Muzeum Narodowym w Warszawie.(luty 2011)
TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ AKADEMII SZTUK PIĘKNYCH W WARSZAWIE MA ZASZCZYT ZAPROSIĆ CZŁONKÓW I SYMPATYKÓW
NA SPOTKANIE Z PANIĄ PROFESOR TERESĄ KRUSZEWSKĄ
W CZWARTEK 24 LISTOPADA 2011 ROKU O GODZINIE 18:00
ODNOWIONY PAŁAC CZAPSKICH–RACZYŃSKICH, REKTORAT ASP, GALERIA AULA, I PIĘTRO
Profesor Teresa Kruszewska (ur.1927 w Warszawie)-  architekt wnętrz, patronka i jedna z prekursorek polskiego designu, autorka takich projektów jak krzesło Muszelka (1956) i fotel Tulipan (1973), które do tej pory zachwycają formą.

W roku 1945, po maturze w Platerkach, "wstąpiła do Miejskiej Szkoły Zdobniczej w Warszawie, przekształconej najpierw w PWSSP, a następnie połączonej z ASP. Dyplom obroniła w 1952 roku na Wydziale Architektury Wnętrz, w pracowni prof. Jana Kurzątkowskiego. Teresa Kruszewska zawsze podkreślała, że kluczową rolę w ukształtowaniu jej podstawy projektowej odegrał właśnie Jan Kurzatkowski. Projekty Teresy Kruszewskiej cechuje estetyka i funkcjonalność, konstrukcyjna prostota i elastyczność proponowanego rozwiązania. Projektowała zawsze w oparciu o zdefiniowane potrzeby i zasady ergonomii. Teresa Kruszewska należy do grona czołowych polskich projektantów drugiej połowy XX wieku. Wykształcona w tradycji polskiego rzemiosła, charakteryzującej się preferowaniem i znajomością materiałów naturalnych, główny nacisk w projektowaniu kładła na aspekt humanistyczny."

"Doceniła możliwości tkwiące w sklejce, materiale o niezwykłym potencjale plastycznym, który otworzył jej drogę do eksperymentów konstrukcyjnych. Ważnym tematem w twórczości Teresy Kruszewskiej było projektowanie mebli i zabawek dla dzieci. W latach 50. i 60. była związana ze Spółdzielnią Artystów Plastyków ŁAD. Dzięki stypendium w Rhode Island School of Design w Providence (1966-1967) poznała nowe, niedostępne wówczas w Polsce technologie. Rezultatem rocznego stypendium był projekt oraz własnoręczne wykonanie stołeczka i krzesełka Wydmuszki dla przedszkoli. Od 1979 roku jest kierownikiem Pracowni Projektowania Mebli w Katedrze Projektowania na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Warszawie. Prace Kruszewskiej były prezentowane na licznych wystawach zarówno zbiorowych, jak i indywidualnych w kraju i za granicą. Została uhonorowana m.in. nagrodą MKiS za osiągnięcia w dziedzinie wzornictwa meblowego (1960) i nagrodą Prezesa Rady Ministrów za twórczość artystyczną w dziedzinie projektowania wnętrz i mebli dla dzieci i młodzieży (1978)."

Źródła:
http://zsah.blox.pl/2009/09/z-kart-historii-polskiego-designu-Teresa.html
http://www.mnw.art.pl/index.php/pl/info/teresa_kruszewska_krzeslo_musz/
http://www.domo.pl/2010/dizajnerki-teresa-kruszewska_198

5 października 2011

RECENZJA KSIĄŻKI O PLATERKACH

"SZKOŁA CECYLII PLATER-ZYBERKÓWNY 1883—1944"
Pod red. Danuty Jakubowskiej-Palczewskiej i Ewy Orlikowskiej-Krasnowolskiej P IW („Biblioteka Syrenki"), Warszawa 1987


Kronika Warszawy 1988 t19-nr3_4, str. 199-201
<- Kliknij na dokument aby powiększyć


Źródło: http://mazowsze.hist.pl/files/Kronika_Warszawy/Kronika_Warszawy-r1988-t19-n3_4_%2875-76%29/Kronika_Warszawy-r1988-t19-n3_4_%2875-76%29-s199-201/Kronika_Warszawy-r1988-t19-n3_4_%2875-76%29-s199-201.pdf

17 maja 2011

NATALIA WAKULIŃSKA i JANINA (WIELOWIEYSKA) KLAWE (list od p.Marka Jacobsona)

odMarek JACOBSON marek.jacobson
doplaterki.absolwentki
data15 maja 2011 21:05
tematwspomnienia Natalia Wakulińska i Janina Klawe






"Szanowni Państwo,
Nareszcie znalazłem na stronie waszego blogu mało widoczny adres e-mail i wobec tego pozwalam sobie powtórzyć mniej więcej to co napisałem już w okienku "komentarz" ale trochę uzupełnione.
Jestem synem Natalji Wakulińskiej i miałem mila niespodziankę trafić poprzez Google na notatkę o mojej matce umieszczona we wspomnieniach  o uczennicach waszej szkoły na podstawie mojej korespondencji z panią Maria Jagowd-Wolska. 

Matka moja urodzona w 1921 roku zmarła w  roku 1994 w Warszawie. Byla by niesłychanie wzruszona wiedząc ze  szkoła na nowo istnieje i ze o niej nie zapomniano. Byla niezwykle przywiązana do wspomnień szkolnych i conajmniej  do lat 1980 tych lub nawet dłużej odwiedzała wspólnie z jedna z koleżanek szkolnych ich wychowawczynie  (jeżeli dobrze pamiętam) lub poprostu profesorke z dawnego gimnazjum Cecylji Plater-Zyberkowny z która otrzymywały ciągły kontakt. (Nie jestem pewien czy należy pisać liceum czy gimnazjum, użyje wobec tego ten drugi termin.)
Moja mame nazywano zdrobniale "Lusia" i pod tym imieniem byla znana przez swoich bliskich, kolezanki i przyjaciol. 
Natalia Wakulińska, w przybliżeniu z okresu maturalnego 1938-39

Wyszla za maz za Tadeusza Jacobsona a nastepnie po rozwodzie za Leonidasa Abolnika.
W czasie obrony Warszawy moja mama byla sanitariuszka, nastepnie  od polowy okupacji ukrywalismy sie wszyscy pod Warszawa w wyniku denuncjacji  i nalocie  gestapo na nasze mieszkanie na szczescie podczas naszej nieobecnosci. Uprzedzeni przez przyjaciol  nigdy do tego mieszkania nie wrocilismy . 

Mlodszy brat mojej mamy i jej cioteczny bryt, mlodzi 18 letni chlopcy, Jerzy Wakulinski i Andrzej Kulczycki "Sas" zgineli w Warszawie przed i podczas powstania.
Rodzinna mlodzierz podzielila okropny los ich generacji.

Szkolna przyjaciolka z klasy mojej mamy byla Janka czyli Janina Klawe  z domu Wielowieyska. Nierozlaczne przyjaciolki zrobily razem mature w 1939 roku w gimnazjum Plater-Zyberkowny na Pieknej, prawdopodobnie w klasie literackiej.  Mysle ze w klasie literackiej, poniewaz Janka zawsze mowila ze moja mama zdala mature z matematyki tylko dzieki temu ze mowila tak cicho ze nikt nie slyszal co odpowiadala. Zreszta przez cale swoje aktywne zycie powojenne moja mama pracowala w redakcji literackiej polskiego radia, co wskazuje raczej na klase literacka. Wspolnie z Janka robily rowniez od czasu do czasu tlumaczenia sztuk radiowych z angielskiego. Ta szkolna przyjazn przetrwala cale zycie. 

Ponizej zamieszczam notatke biograficzna Janiny Klawe z domu Wielowieyskiej.
Matka Janki byla  Elzbieta Wielowieyska z domu contesse Appraxine, ( Wojna i Pokoj Tolstoja), co otwieralo Jance domy calej arystokracji europejskiej. 

Pani  Wielowieyska byla jedynym czlonkiem rodziny ocalalym z rzezi bolszewickiej w czasie rewolucji i schronila sie w Polsce gdzie spedzila reszte zycia pracujac jako tlumacz przysiegly dzieki znakomitemu wyksztalceniu i doskonalej znajomosci wielu jezykow miedzy innymi angielskiego, niemieckiego, francuskiego, rosyjskiego i oczywiscie polskiego.

Na Powazkach  na  grobie  jej meza Pani Wielowieyska napisala " Moim rodzicom zaginionym na wschodzie" Moji przodkowie ze strony mamy rowniez "zagineli na wschodzie".
Ja zaginalem na zachodzie.

Mam nadzieje ze te kilka slow przyczyni sie do  dopelnienia wspomnien o dawnych uczennicach gimnazjum Cecylji Plater-Zyberkowny.

Z powazaniem Marek Jacobson 
NB Zalaczam dwa zdjecia mojej matki Natalji Wakulinskiej, w przyblizeniu z okresu maturalnego 1938-39."
"Janina Klawe
Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj"
 
"Janina Zofia Klawe (także: Janina Z. Klave; ur. 1921, zm. 28 lutego 2008 r. w Warszawie), polska tłumaczka literatury pięknej, historyk literatury. 

Inicjatorka (1977) i kierownik (1981-1984) sekcji luzo-brazylijskiej w Katedrze Iberystyki Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka publikacji poświęconych literaturze portugalskiej i brazylijskiej, tłumaczka literatury pięknej z języka portugalskiego i hiszpańskiego. Była wiceprezesem Towarzystwa Polsko-Brazylijskiego.
Odznaczona przez władze Portugalii i Brazylii medalami Henryka Żeglarza i Krzyża Południa za wybitne zasługi na rzecz języka i kultury luzo-brazylijskiej. Była członkiem oddziału warszawskiego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.
Matka Janki byla  Elzbieta WIELOWIEYSKA z domu contesse APRAXINE"



odMarek JACOBSON marek.jacobson
doplaterki.absolwentki
data16 maja 2011 23:09
tematRe: wspomnienia Natalia Wakulinska i Janina Klawe







"Szanowni Państwo,
Dla uzupełnienia mojego e-mail załączam dwa zdjęcia z lat trzydziestych i czterdziestych. Daty nie sa precyzyjne.
Na jednym Natalia Wakulinska "Lusia" i Janina Klawe "Janka" na ulicy w Warszawie w drodze lub w powrocie ze szkoly. Berety z odznaka szkoly sa charakterystyczne na tym zdjeciu.
Drugie zdjecie Janina Klawe "Janka" w Konstancinie okolo 1943.
Z poważaniem Marek Jacobson "

L: Janina Klawe     P: Natalia Wakulińska i Janina Klawe    

SERDECZNIE DZIĘKUJEMY 
PANU MARKOWI JACOBSONOWI ZA PIĘKNY LIST ORAZ ZDJĘCIA.

RELACJE Z BALU PLATEREK 2011

Relacje z Charytatywnego Balu Platerek 2011 oraz finału Konkursu o Statuetkę Platerki: 

4 kwietnia 2011

REKLAMA SZKOŁY Z 1909 ROKU


Żródło:
Pismo "Świat" z 1909 r., str 33.
http://www.sbc.org.pl/dlibra/doccontent?id=12538&from=FBC.

Serdecznie dziękujemy Panu Januszowi Dobrzyńskiemu za przesłanie informacji i zdjęcia.

10 marca 2011

TRWA KONKURS O STATUETKĘ PLATERKI 2011

Trwa pierwsza edycja Konkursu o Statuetkę Platerki, w którym wyróżnione zostaną osoby aktywnie wspierające i inspirujące Polki.


Celem konkursu jest promowanie dobrych praktyk i postaw społecznych. Liczą się działania zawodowe, społeczne oraz prywatne zarówno kobiet jak i mężczyzn. 

W konkursie oceniana jest działalność mająca na celu polepszenie jakości życia kobiet. Nominacje są wyrazem uznania oraz wdzięczności wobec osób, które są aktywne, inspirują i mogą być wzorem do naśladowania dla innych. Taką aktywnością można określić zarówno inicjatywy związane z działalnością pozarządową, charytatywną, jak i rządową, medialną, biznesową, z obszaru duchowości,  nauki, medycyny, edukacji, kultury i sztuki, sportu i in..

W aktualnej edycji wyróżnionych zostanie 3 laureatów w kategoriach:
  • KOBIETA
  • MĘŻCZYZNA
  • IKONA -  za całokształt działalności

W Jury Konkursu zasiadają:
  •       Prof. Danuta Hübner
  •       Martyna Wojciechowska
  •       Olga Kozierowska
  •       Anna Przedpełska-Trzeciakowska
  •       Joanna Radziwiłł

Pomysłodawcą konkursu są Platerki - absolwentki jedynej świeckiej katolickiej szkoły żeńskiej z tradycjami, (Prywatna Żeńska Szkoła im.Cecylii Plater-Zyberkówny w Warszawie, założona w 1883 roku), zrzeszone przy Towarzystwie Oświatowym im.Cecylii Plater-Zyberkówny, organizacji pożytku publicznego. 

Organizatorzy zapraszają  do przesyłania własnych kandydatur oraz polecania innych osób. Spośród zgłoszeń polecających rozlosowane zostanie podwójne zaproszenie na finałową galę.
Finał Konkursu o Statuetkę Platerki odbędzie się podczas uroczystego charytatywnego Balu Platerek, 14 maja 2011 roku.

Organizatorzy zapraszają do współpracy sponsorów i partnerów. Konktakt: konkurs@cpz.edu.pl

Szczegóły konkursu i balu:  www.platerki1883.blogspot.com 

 
Termin zgłoszenia kandydatur upływa 30 kwietnia.

28 lutego 2011

JANINA EHRENFEUCHT - ZAWADOWSKA (zm.2010) - oddana polskiej edukacji, córka nauczycieli z Platerek, Platerka z urodzenia


Janina Zawadowska – pedagog, znakomita nauczycielka, wychowawczyni młodzieży i edukatorka nauczycieli, oddana polskiej edukacji i doskonaleniu pedagogów. Żona Wacława, znakomitego profesora matematyki, z wykształcenia również lekarza. 
Córka Wiktora Ehrenfeuchta, astronoma, nauczyciela fizyki w Platerkach (1940-1942), zmarłego na tyfus podczas wojny i Anieli z domu Miklaszewskiej (córki pierwszego rektora SGH).
Bratanica prof. Jana Ehrenfeuchta - nauczyciela fizyki (1932-1944), którego żoną była Zofia  z d. Doroszewska - nauczycielka chemii (1934-1938), w Platerkach.  
Patronka, ustanowionego pośmiertnie, funduszu stypendialnego im.Janiny Zawadowskiej przy Towarzystwie Oświatowym im.Cecylii Plater-Zyberkówny. 
 "Była prezesem Towarzystwa Rozwijania Inicjatyw Oświatowych TRIO, prowadząc wiele szkoleń dla nauczycieli małych wiejskich przedszkoli, które powstawały w ramach programu EFS dla stowarzyszeń oświatowych oraz angażowała się w projekty realizowane przez Federację Inicjatyw Oświatowych. Była też wicedyrektorką Departamentu Doskonalenia Nauczycieli w Ministerstwie Edukacji Narodowej, wieloletnią dyrektorką Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli. Publikowała jako członek Rady Programowej w miesięczniku "Dyrektor Szkoły", a także w Społecznym Monitorze Edukacji, komentując politykę oświatową i dzieląc się z kadrą kierowniczą własnymi doświadczeniami i przemyśleniami. Pisała i działała z pasją dla nauczycieli, ale i o nich, o pięknie i trudach tego zawodu, o szkole, o polskiej edukacji – jej sukcesach i porażkach, często krytycznie, ale zawsze z sercem i zaangażowaniem. Żegna Ją środowisko oświatowe i akademickie, bo chętnie i wspierająco włączała się w organizowane przez pedagogów konferencje naukowe."


"(...) Wiosną 1997 roku było już jasne, że szkoła będzie trwać i że  trzeba ją budować dalej, to znaczy stworzyć liceum. Wówczas dobry los – a może właśnie cud – zdarzył, że do tego dzieła włączyła się Janka Zawadowska.
    Tak jak we wszystkich swoich działaniach tak i w tym wypadku kierowała się swoim profesjonalizmem i szlachetną bezinteresownością. Miała doktorat z chemii i była Dyrektorem Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli. Była też nie tylko żoną znakomitego matematyka, profesora  Wacława Zawadowskiego, ale córką profesora Ehrenfeuchta, niezapomnianego nauczyciela fizyki w szkole im. Cecylii Plater-Zyberkówny, a więc niemal z urodzenia Platerką. Była też wybitnym znawcą nowych, tworzących się właśnie projektów edukacyjnych i mogła wnieść do zespołu nieprofesjonalnego ale sercem i duszą oddanego sprawie – swoją wiedzę, rzetelność, umiejętności organizacyjne i nowoczesność myślenia. A również  młodość – była od inicjatorek przedsięwzięcia o pokolenie młodsza! Jak gorzko to dzisiaj brzmi!
    Liceum zostało otwarte we wrześniu 1998 roku i Janka przez wszystkie te lata, do końca, wspierała je swoją wiedzą i umiejętnościami. Z początku nie mogła poświęcać mu  wiele czasu, ale możliwości, jakie stwarzała w CODN ogromnie ułatwiały  nieprofesjonalnym członkom Towarzystwa orientowanie się co do podstawowych kierunków, w jakich powinno iść nowoczesne szkolnictwo, gdzie i u kogo szukać wiadomości i rady. Pozwoliło też naszym nauczycielom brać udział w licznych seminariach, szkoleniach i naradach i podnosić własne  kwalifikacje. Później, gdy z CODNu wyszła, zawsze pozostawała z nim łącznikiem – dopóki  Dyrektor i Zespół nie zostały zniszczone przez  wichry ideologii. 
    Ale Janka miała zawsze słabość do Szkoły Podstawowej. Uważała, że tam odbywają  się najistotniejsze procesy wychowawcze, tam potrzebne są najbardziej nowoczesny pomysły i inicjatywy pedagogiczne. Wspierała więc nie tylko platerkowskie Liceum ale i Szkołę Podstawową swoimi doświadczeniami, przywoziła materiały dydaktyczne, brała udział w rozmowach z nauczycielami, dzieliła się pomysłami. Nie czuła się najlepiej ostatnio, ale mimo złego samopoczucia zawsze przyjeżdżała na zebrania Zarządu Towarzystwa Oświatowego.
    Jej pomysły praktyczne wynikały nie tylko z wiedzy o edukacji ale z osobistej postawy. Wolno mi powiedzieć, bo Janka była osobą otwartą, że o swojej katolickiej wierze świadczyła nie tylko stosunkiem do Pana Boga, ale przede wszystkim do ludzi. Wszystkich, nawet tych, których nie bardzo lubiła. Potrafiła jak niewielu przekraczać bariery uprzedzeń i zadawnionych niechęci, mało tego, czasem wydawało się, że właśnie pola tych niechęci pociągają ją i każą jej tym cierpliwiej i skuteczniej pracować tam, gdzie najtrudniej.Głupoty  nie znosiła, małoduszność wyśmiewała ale ludzkie niezawinione nieszczęście kazało jej się zawsze zatrzymać i przynajmniej spróbować udzielić pomocy. Ile zrobiła  dobrego -  o tym świadczą ukazujące się po Jej śmierci nekrologi.

    Na pierwszym zebraniu, na którym Jej zabrakło, Zarząd Towarzystwa Oświatowego im. Cecylii Plater-Zyberkówny podjął decyzję o ustanowieniu stypendium imienia Janiny Zawadowskiej dla tej uczennicy naszej Szkoły, która wykaże się największymi osiągnięciami w zakresie nauk ścisłych. Zasilić ten Fundusz będzie mógł każdy, kto zechce. Telefon Sekretariatu Szkoły:22 621 52 54 – pierwsze zgłoszenia już mamy.
W sobotę 5 marca 2010 o godz. 11.oo odbędzie się w Platerkach 
Msza Święta za ŚP Jadwigę Zawadowską
                          
 Anna Trzeciakowska
(Platerka, b.członek Zarządu Towarzystwa Oświatowego 
im. Cecylii Plater-Zyberkówny)"

 

* 1 września 2011 rozpoczęło swoją działalność LXI Liceum Ogólnokształcące Specjalne im.Janiny Zawadowskiej w Warszawie.



Źródła:
prof. Wacław Zawadowski
http://fio.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1299:janina-zawadowska-nie-yje&catid=47&Itemid=100034
http://sliwerski-pedagog.blogspot.com/2010/12/odesza-dr-janina-zawadowska.html
http://nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,75814,Janina-Zawadowska-inne.html

20 lutego 2011

ALEKSANDER JANOWSKI (1866-1944) - podróżnik, pionier krajoznawstwa, nauczyciel w Platerkach 1912-34


"Aleksander Janowski (ur. 20 października 1866 w Warszawie, zm. 9 października 1944 w Komorowie), polski podróżnik, pionier krajoznawstwa, autor przewodnika Wycieczki po Kraju (1900-1903), pedagog, współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego (1906). Nauczyciel geografii i krajoznawstwa w Platerkach (1912-1934).


Aleksander Janowski był jednym ze współzałożycieli Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego i prezesem towarzystwa w latach 1922-1929. Zajmował się badaniami polskiej emigracji w Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej i na Syberii. W latach 1900-1903 opublikował czterotomowy ilustrowany przewodnik po Królestwie Polskim zatytułowany Wycieczki po Kraju.
W 1938 został odznaczony Złotym Wawrzynem Akademickim Polskiej Akademii Literatury za zasługi dla dobra polskiej kultury w ogóle."

ZAPROSZENIE
 Zapraszam na wykład "Aleksander Janowski. Pionier polskiego ruchu krajoznawczego"  poświęcony jednej z najciekawszych postaci pierwszych dekad XX w., nauczycielowi Szkoły im. Cecylii Plater-Zyberkówny, Aleksandrowi Janowskiemu. Tym razem 28 lutego o godz. 20  do Domu Słowa Bożego, przy ul. Grochowskiej 194/196 w Warszawie :)    

http://www.facebook.com/event.php?eid=147188478675406
Janusz Dobrzyński
Źródła:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Janowski
http://www.zdm.waw.pl/msi/moduly-informacyjne/moduly-o-patronach-ulic/patroni-j-l.html
http://ktpzg.pttk.pl/muzeum/medal_z_janowskim.php
http://www.facebook.com/event.php?eid=147188478675406
http://www.pttkkielce.pl/s,1,Historia_Oddzialu.html?Strona=2
http://khit.pttk.pl/index.php?co=tx_kkms_03
http://komorow.mkw.pl/strona/dzial/cmentarz20.html
http://ktpzg.pttk.pl/muzeum/medal_z_janowskim.php
http://www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_15769.shtml
http://sites.google.com/site/trelemodele/home/zdobywamy-odz/szlakiem-aleksandra-janowskiego
http://khit.pttk.pl/index.php?co=tx_m_wojny_01
Zdjęcie: Grupa uczniów Polaków z Kolegium w Sprinfield. W środku Aleksander Janowski i obok niego prof. H. Bowden.

WANDA LESKA BOGDANOWICZ (1908-1981) - siostra Anny Leskiej Daab

Wanda Leska Bogdanowicz 1908- 1981.  Rocznik maturalny 1927. 
W  Anglii  ukończyła szkołę pomaturalną, dającą między innymi umiejętności biurowe i  pielęgniarskie. W latach trzydziestych wyszła za mąż za oficera WP rotmistrza Michała Bogdanowicza służącego w garnizonie wileńskim. Oboje pasjonowali się jeździectwem, uczestniczyli w wielu konkursach hippicznych zdobywając cenne nagrody. W czasie wojny, gdy mąż był w oflagu Wanda Bogdanowicz włączyła się w działalność konspiracyjną ZWZ/AK. Jej mieszkanie przez cały czas okupacji było punktem kontaktowym i przerzutowym dla kurierów i emisariuszy Podziemia, oraz miejscem spotkań żołnierzy i oficerów II Oddziału (wywiadowczego) Komendy Głównej i  Komendy Okręgu ZWZ/AK. Uczestniczyła w organizacji przerzutów zagranicę (głównie do Szwajcarii) osób zagrożonych w konspiracji i osób pochodzenia żydowskiego
    Repatriowała się w 1945 roku i  lipcu została aresztowana w Gdańsku wraz z kuzynem Olszyńskim   i bratem Kazimierzem Leskim w związku ze śledztwem jakie przeciwko niemu prowadzono.Wkrótce zwolniona i po długotrwałych poszukiwaniach pracy  została zatrudniona przez prof. Witolda Grucę w szpitalu w Konstancinie jako asystentka Profesora, gdzie pracowała aż do śmierci. 

Maciej Roszkowski
(Prezes TO im.CPZ)